czesc kochani straszne upaly u nas od niedzieli slonko mamy na niebie ale cos zapowiada sie na koniec sielanki bo zaczyna slonko sie chowac za chmurkami i wiac wiaterekod poniedzialku urzeduje w basenie to znaczy do sroby bo we czwartek juz niebylo az tak cieplo zeby w nim siedziec ale i tak jest fajnie rodzice kupili mi az 300 pileczek do baseniku do zabawy we czwartek bylem na co tygodniowym spotkaniu z dziecmi i nawet zrobilem z pomoca mamy swoja pierwsza prace i mam ja w domku zeby pokazac ja tacie.dzis dzien jak codzien czekalem z mama rano na moj nowy materacyk i dostalem go mam juz poskladane mebelki i lozko i dzis juz bede w nim kimal tak sie ciesze tylko mama sie martwi czy bede w nim spal bo juz lozeczka u mnie niema w pokoiku powedrowalo do pokoiku kingi.zdjecia mojego pokoiku i mojej pracy mozna obejrzec na stronce mojej mamy na naszej klasie oto ona http://nasza-klasa.pl/profile/10996239 zapraszam tez do drugiej galerii na naszej klasie do obejrzenia moich zdjec nie tylko pokoiku pozdrawiam was serdecznie i udanego weekendu zycze
Komentarze (5):
Hey
(2009-07-04)
U mnie jest babcia,wiec szaleje na calego.Udanego weekendu.PATRICK
Ale fajnie masz pokoik , ja narazie musze jeszce troche poczekac. Wiesz jak znajdziemy czas to zagladniemy na nasza klase i moze zaprosimy was do znajomych. Co wy na to ? Caluski
Cześć Norbercik,u mnie wszystko ok,tylko upaly,upaly i jeszcze raz upaly są u mnie!Mama ledwo żyje,ja latam na golaska a i tak mi gorąco jak nie wiem.A u ciebie tez tak grzeje?Do mnie babcia przyjeżdża już jutro.PATRICK
I jak tam spanie w nowym lóżeczku?Ja to bez problemu zalapalem,chociaż czasami jak nie chce spać,to siedzę i bawię się zabawkami,ale jak mi się już znudzi to sam się kladę i nakrywam kolderką.PATRICK
O to Norberciku, wszedłeś w kolejny etap, usamodzielniasz się. Moją mamę ciekawi jak poradziłeś sobie dzisiejszej nocy w nowym łóżeczku, nie bez powodu ją to ciekawi, ma podobne plany wobec mnie.
Udanego weekendziku Norberciku!
Jesteś tato czescia mnie dzieki Tobie jestem Ja TY mi dales zycie i dajesz szczescie Ja CI daje milosc i kazdy swoj dzien. a oto wierszyk dla Ciebie Tato
Jesteś światlem na pochmurne dni,
Jesteś słonkiem gdy pada deszcz,
Jesteś wszystkim czego pragne,
Jesteśnajcenniejszym Moim skarbem TATO.
Za każdy uśmiech Twoj , który Mi podarowałeś kupiłbym cały świat a nawet wrzechświat.Bo za Mój jeden uśmiech chce kupić Ciebie TATO!!!!!!!
Norbercik
Komentarze (4):
Hey
(2009-06-24)
U mnie też cieplo i duszno zarazem,ale przez większą część dnia na ogrodzie byl cień i od czasu do czasu wial wiaterek,więc mama nie pozwolila mi się kąpać w baseniku.PATRICK
witam was po weekendzie dla mnie pechowym w sobote jakos poszlo szybko ale za to niedziela felerna a zapowiadala sie tak fajnie a mianowicie rano zjedlismy sniadanko a ze wstalismy dosc pozno bo az po 10 to po sniadanku poszlismy na miasto i nieuwierzycie rodzice kupili mi caly komplet mebelkow do pokoiku i w tym zestawie jest lozko takie dla starszakow stolik z krzeselkami szafeczka taka kolo lozeczka i jeszcze taka szafeczka na zabawki jutro maja nam to przywiez a materaz do 14 dni juz niemoge sie doczekac po zakupkach poszlismy na plac zabaw poslizgalem sie i pobiegalem i poszlismy do domku ja poszlem w kimono az na prawie 3 godz a rodzice w tym czasie zaczeli sprzatac i posprzatali wszystko nim ja wstalem potem z racjii tego ze cieplo bylo bawilem sie jeszcze po spaniu na dworzu i niewiem co mi do glowy wpadlo i wlazlem na stol na podworku i stalo sie spadlem przegryzlem se jezyk z dwoch stron i krew strasznie leciala i jeszcze w dodatku obczaskalem se glowe stylu ale nic groznego dlugo nieplakalem tylko 10minutek i juz siedzialem w domku az poszlem spac dzis wstalem zaraz po 4 i zaczolem wojowac ale mama nie dala za wygrana i nieugiela sie dala mi butele i musialem pojsc dalej spac jak wstalismy kolo 10 to zjedlismy i poszlismy na miasto puki jeszcze nie bylo az tak goraco i juz wracalismy z upalem a w miedzy czasie pogryzlem z tego upalu smoczek do butelki a to byl juz moj ostatni mama dala mi jakis tam taki cienki od starej buteli do picia a ja go ani rusz i w ten sposob niespalem w poludnie a mama niedala sie ugiac i niechciala pojsc do sklepu po nowy kolo 20 ugieli sie rodzice i musieli pojsc do sklepu po smoczki i ja juz ide nyny a jest juz 22 pozdrawiam was serdecznie i milych senkow zycze i jutro udanego dnia i slonecznego
Komentarze (0):
napisz komentarz
ważne daty
2009-06-19
mam juz wszystkie zabki na wierzchu
2009-04-16
mam juz 14 zabkow
2008-08-24
2008-08-20
mam juz swojego czwartego zabka
2008-08-20
mowie juz mama baba papa(tata) daj wiem tak i jeszcze takie co mama nie rozumie
czesc kochani odrazu przepraszam za braki w pisaniu ale mama zle sie czuje ale nic groznego a wiec juz opowiadam w skrocie co sie u mnie dzialo w tamtym tygodni...